Wczasy nad morzem
Moja ciocia co roku odwiedza miejscowości uzdrowiskowe. nie jeździ tam w celach medycznych, raczej spodobał jej się klimat tego rodzaju miejsc i atmosfera, jaka tam panuje. w zeszłym roku była to krynica morska. osobiście nie przepadam na uzdrowiskowymi miejscowościami, ponieważ nie przyjeżdżają tam raczej ludzie młodzi. oferta jest raczej skierowana do ludzi dojrzałych, mających zasobniejszy portfel. nie można przecież zaprzeczyć, że miejscowość uzdrowiskowa zażyczy sobie więcej za wczasy nad morzem. stąd właśnie ta różnica w wieku przyjeżdżających tam osób. ja przeważnie jeżdżę tam, gdzie noclegi nad morzem są w przyzwoitej, a nawet studenckiej, cenie. nie jest to może tak piękne, jak krynica morska, mimo wszystko jednak plaża jest, znajomi są i oczywiście morze też jest. dla osoby w moim wieku, to zupełnie wystarcza. czasem też zdarza się, że jeździmy pod namiot i wtedy jest jeszcze większa zabawa. przede wszystkim pamięta się te nocne kąpiele w morzu, te ryby, które je się codziennie i ten szum morza.